Czym jest dewaluacja? Rozszyfrowanie kluczowego mechanizmu gospodarczego
W dynamicznym świecie finansów i gospodarki, terminy takie jak inflacja, recesja czy stopy procentowe są często na ustach ekonomistów i komentatorów. Jednym z równie istotnych, choć czasem mylących pojęć, jest dewaluacja waluty. Ale dewaluacja co to właściwie oznacza i dlaczego jest tak ważna dla kondycji państwa oraz naszych portfeli? W najprostszych słowach, dewaluacja to celowe obniżenie wartości krajowej waluty względem innych walut lub złota, realizowane przez rząd lub bank centralny. Jest to świadoma decyzja polityki monetarnej, która ma na celu osiągnięcie konkretnych celów gospodarczych, choć niesie ze sobą zarówno obiecujące perspektywy, jak i poważne ryzyka. W przeciwieństwie do deprecjacji, która jest naturalnym wynikiem sił rynkowych podaży i popytu, dewaluacja to akt woli i interwencji władz.
Zrozumienie mechanizmów dewaluacji jest kluczowe dla każdego, kto chce głębiej pojmować globalne procesy ekonomiczne. Proces ten polega na zmianie oficjalnego kursu wymiany waluty w systemach, gdzie ten kurs jest w jakiś sposób zarządzany – czy to przez sztywny parytet (waluta jest powiązana z inną walutą lub surowcem, np. złotem), czy w systemach hybrydowych, gdzie bank centralny aktywnie interweniuje na rynku walutowym. Kiedy bank centralny ogłasza dewaluację, oznacza to, że za tę samą jednostkę waluty krajowej można kupić mniej waluty obcej. Na przykład, jeśli wcześniej za 1 dolara można było kupić 4 jednostki waluty X, po dewaluacji za 1 dolara kupimy 6 jednostek waluty X. To sprawia, że towary z kraju X stają się tańsze dla kupujących z USA, ale importowane towary z USA stają się droższe dla mieszkańców kraju X.
Warto również odróżnić dewaluację od denominacji. Denominacja to jedynie zmiana nominału pieniądza, polegająca na „ucięciu zer” (np. z 10 000 zł na 10 zł), co nie wpływa na realną wartość waluty ani na jej kursy wymiany z innymi walutami. Celem denominacji jest zazwyczaj ułatwienie operacji księgowych i poprawa psychologicznego odbioru wartości pieniądza po okresie wysokiej inflacji. Dewaluacja natomiast, poprzez bezpośrednie oddziaływanie na kurs walutowy, zmienia konkurencyjność cenową gospodarki na arenie międzynarodowej i ma realny wpływ na handel zagraniczny oraz siłę nabywczą obywateli.
Dewaluacja a deprecjacja: Kluczowe Rozróżnienia i Mechanizmy Rynkowe
Choć terminy „dewaluacja” i „deprecjacja” są często używane zamiennie w mowie potocznej, w ekonomii oznaczają fundamentalnie różne zjawiska, mimo że oba prowadzą do spadku wartości waluty. Kluczowa różnica leży w mechanizmie i intencji:
-
Dewaluacja to akt polityki monetarnej. Jest to świadoma i celowa decyzja rządu lub banku centralnego o obniżeniu oficjalnego kursu wymiany krajowej waluty w stosunku do walut obcych. Dzieje się to zazwyczaj w systemach sztywnych lub zarządzanych kursów walutowych. Bank centralny może to zrobić poprzez:
- Oficjalne ogłoszenie nowego, niższego parytetu.
- Interwencje na rynku walutowym, sprzedając własną walutę w zamian za waluty obce, zwiększając jej podaż i tym samym obniżając jej cenę.
- Zmianę przepisów prawnych dotyczących obrotu walutami.
Przykładem może być sytuacja, gdy kraj utrzymujący sztywny kurs swojej waluty do dolara amerykańskiego (np. 1:10) decyduje się zmienić ten parytet na 1:12. Jest to decyzja polityczna, a nie wynik sił rynkowych.
- Deprecjacja to zjawisko rynkowe. Jest to spadek wartości waluty, który następuje na wolnym rynku walutowym w wyniku zmieniających się sił podaży i popytu. Dzieje się tak w systemach pływających kursów walutowych, gdzie banki centralne nie ustalają oficjalnych parytetów, a wartość waluty jest determinowana przez transakcje handlowe, przepływy kapitałowe, oczekiwania inwestorów, inflację, stopy procentowe i ogólne zaufanie do gospodarki. Jeśli na przykład inwestorzy tracą zaufanie do gospodarki danego kraju i masowo wycofują kapitał, sprzedając lokalną walutę i kupując waluty obce, popyt na lokalną walutę spada, a jej podaż rośnie, co prowadzi do jej deprecjacji.
Podobieństwem jest oczywiście efekt końcowy – w obu przypadkach krajowa waluta traci na wartości względem innych. Jednak implikacje, przyczyny i kontrola nad tymi procesami są diametralnie różne. Dewaluacja jest narzędziem, na które decydują się władze w obliczu konkretnych wyzwań, często jako ostatnia deska ratunku. Deprecjacja natomiast jest ciągłym procesem, odzwierciedlającym bieżącą kondycję gospodarczą i nastroje rynkowe.
Zarówno dewaluacja, jak i znaczna deprecjacja, mają podobny wpływ na gospodarkę: eksport staje się tańszy i bardziej konkurencyjny, a import drożeje. Różnica polega na tym, że przy deprecjacji rynek sam „dostosowuje” kurs do zmieniających się warunków, podczas gdy dewaluacja jest interwencją, która często ma na celu przyspieszenie tych dostosowań, nawet kosztem stabilności.
Dlaczego kraje decydują się na dewaluację? Cele i Strategie
Decyzja o dewaluacji waluty nigdy nie jest łatwa i zazwyczaj jest podejmowana w obliczu poważnych wyzwań gospodarczych. Jest to narzędzie polityki monetarnej, które ma za zadanie rozwiązać konkretne problemy, choć często kosztem innych obszarów gospodarki. Oto główne powody, dla których kraje mogą zdecydować się na dewaluację:
1. Poprawa bilansu płatniczego i bilansu handlowego
Jednym z najczęstszych powodów dewaluacji jest chroniczny deficyt na rachunku bieżącym bilansu płatniczego, czyli sytuacja, w której wartość importu towarów i usług przewyższa wartość eksportu. Dewaluacja sprawia, że krajowe towary i usługi stają się tańsze dla zagranicznych nabywców, co zwiększa ich atrakcyjność i prowadzi do wzrostu eksportu. Jednocześnie, import staje się droższy w walucie krajowej, co zniechęca do jego zakupu. W efekcie, kraj ma nadzieję na zmniejszenie deficytu handlowego lub nawet osiągnięcie nadwyżki, co poprawia ogólną kondycję bilansu płatniczego i stabilizuje gospodarkę. Na przykład, po dewaluacji chińskiego juana w 2015 roku, celem było wsparcie eksportu w obliczu spowalniającego wzrostu gospodarczego i rosnących kosztów pracy w Chinach.
2. Zwiększenie konkurencyjności eksportu
Dewaluacja jest potężnym narzędziem do zwiększenia konkurencyjności cenowej krajowego eksportu. Kiedy waluta traci na wartości, produkty krajowe w przeliczeniu na waluty obce stają się po prostu tańsze. To zachęca zagranicznych importerów do zakupów, co może prowadzić do wzrostu zamówień, zwiększenia produkcji w sektorze eksportowym i tworzenia nowych miejsc pracy. Dla firm eksportujących, które ponoszą koszty w walucie krajowej, a sprzedają za granicą, dewaluacja oznacza wyższe marże zysku w przeliczeniu na walutę lokalną, co może stymulować inwestycje i rozwój.
3. Stymulowanie wzrostu gospodarczego i redukcja bezrobocia
Poprzez zwiększenie eksportu i (potencjalnie) ograniczenie importu, dewaluacja może stymulować popyt na produkty krajowe. Wzrost produkcji w sektorach eksportowych prowadzi do zwiększenia zatrudnienia i inwestycji. W dłuższej perspektywie, może to przyczynić się do ożywienia gospodarczego i wyjścia z recesji. Jest to szczególnie atrakcyjne dla krajów, które borykają się z wysokim bezrobociem i niewykorzystanymi mocami produkcyjnymi.
4. Redukcja zadłużenia publicznego w walucie obcej (pośrednio)
Choć dewaluacja bezpośrednio zwiększa koszt obsługi zadłużenia w walutach obcych (o czym szerzej w kolejnych sekcjach), w pewnych scenariuszach może pośrednio ulżyć budżetowi. Jeśli poprawa bilansu handlowego i zwiększony eksport prowadzą do szybszego wzrostu PKB, rząd może zyskać większe dochody podatkowe, co teoretycznie ułatwi obsługę długu. Jest to jednak strategia bardzo ryzykowna i niegwarantująca sukcesu.
5. Odstraszanie spekulacji i odpływu kapitału
W skrajnych przypadkach, gdy kraj staje w obliczu masowego odpływu kapitału i spekulacyjnych ataków na walutę, kontrolowana dewaluacja (lub zmiana reżimu kursowego na pływający) może być próbą „ugruntowania” nowej, bardziej realistycznej wartości waluty, by zniechęcić dalszą wyprzedaż i ustabilizować rynki. Było to widoczne w wielu kryzysach finansowych w Azji Południowo-Wschodniej w latach 90. czy w Argentynie.
Rola rządu i banku centralnego
Kluczowe role w procesie dewaluacji odgrywają rząd i bank centralny. To oni podejmują decyzję i realizują działania. Bank centralny jest odpowiedzialny za politykę monetarną i może wpływać na wartość waluty poprzez manipulowanie stopami procentowymi (niższe stopy czynią walutę mniej atrakcyjną dla inwestorów, co może prowadzić do jej osłabienia) oraz poprzez bezpośrednie interwencje na rynku walutowym. Rząd natomiast wspiera te działania, tworząc odpowiednie warunki fiskalne i regulacyjne. Na przykład, wprowadzenie polityki oszczędnościowej lub reform strukturalnych może zwiększyć wiarygodność dewaluacji w oczach rynków. Decyzja o dewaluacji jest zawsze złożonym kompromisem, wymagającym starannej analizy potencjalnych korzyści i kosztów.
Skutki dewaluacji dla gospodarki: Szanse i Zagrożenia
Dewaluacja, choćby najbardziej starannie zaplanowana, jest mieczem obosiecznym. Jej wpływ na gospodarkę jest wielowymiarowy i dotyka zarówno makroekonomiczne wskaźniki, jak i codzienne życie obywateli. Warto szczegółowo przyjrzeć się zarówno pozytywnym, jak i negatywnym konsekwencjom.
Pozytywne skutki dewaluacji
- Wzrost eksportu i poprawa bilansu handlowego: To główny i najbardziej bezpośredni cel dewaluacji. Kiedy krajowa waluta jest tańsza, towary i usługi eksportowe stają się bardziej konkurencyjne cenowo na rynkach zagranicznych. Przykładem może być decyzja Szwecji w 1992 roku, która po odejściu od sztywnego kursu walutowego i dewaluacji korony, doświadczyła znaczącego wzrostu eksportu, co pomogło jej wyjść z recesji.
- Stymulacja produkcji krajowej: Wzrost eksportu pociąga za sobą zwiększenie produkcji w sektorach eksportowych. To z kolei prowadzi do tworzenia nowych miejsc pracy, zmniejszenia bezrobocia i ogólnego wzrostu aktywności gospodarczej. Firmy krajowe stają się preferowanym wyborem nad droższymi importowanymi alternatywami.
- Wzrost turystyki: Dla zagranicznych turystów, kraj po dewaluacji staje się znacznie tańszy. Zakwaterowanie, jedzenie, transport i atrakcje są bardziej dostępne, co może prowadzić do boomu w sektorze turystycznym, generując dodatkowe dochody i miejsca pracy.
- Zwiększenie napływu inwestycji zagranicznych (FDI): Tańsza waluta może sprawić, że aktywa krajowe (nieruchomości, firmy, fabryki) stają się bardziej atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów, którzy mogą je nabywać po niższych kosztach w swojej walucie. Może to prowadzić do wzrostu bezpośrednich inwestycji zagranicznych, co stymuluje wzrost gospodarczy i transfer technologii.
- Zmniejszenie importu: Droższy import zniechęca konsumentów i firmy do zakupu dóbr zagranicznych, co wspiera rodzimą produkcję i zmniejsza deficyt handlowy. Może to również prowadzić do rozwoju substytucji importu, czyli produkcji krajowych odpowiedników dóbr wcześniej importowanych.
Negatywne skutki dewaluacji
- Inflacja: To jeden z najpoważniejszych negatywnych skutków. Dewaluacja podnosi ceny importowanych towarów i surowców (np. ropy naftowej, komponentów do produkcji). Firmy, które polegają na imporcie, muszą podnieść ceny swoich produktów końcowych, co przekłada się na wzrost ogólnego poziomu cen w gospodarce. Może również wywołać spiralę płacowo-cenową, gdy pracownicy żądają wyższych płac w odpowiedzi na rosnące koszty życia. W Turcji, po silnej deprecjacji liry w ostatnich latach, inflacja konsumencka wielokrotnie przekraczała 50%, a nawet 80%.
- Spadek siły nabywczej obywateli: Wzrost cen importowanych dóbr i usług oznacza, że za tę samą ilość krajowej waluty można kupić mniej. Realna wartość dochodów i oszczędności maleje, co obniża poziom życia społeczeństwa i może prowadzić do niezadowolenia społecznego.
- Wzrost kosztów obsługi długu zagranicznego: Jeśli państwo (lub jego firmy) ma zadłużenie denominowane w walutach obcych (np. w dolarach amerykańskich lub euro), spłata tego długu staje się znacznie droższa w przeliczeniu na walutę krajową. To może prowadzić do kryzysu zadłużeniowego, zwiększać ryzyko niewypłacalności i destabilizować finanse publiczne. Argentina w 2002 roku, po dewaluacji peso, znalazła się w obliczu olbrzymich problemów ze spłatą długu zagranicznego.
- Odpływ kapitału i utrata zaufania inwestorów: Dewaluacja może być postrzegana jako sygnał niestabilności ekonomicznej, co może zniechęcać zagranicznych inwestorów i prowadzić do ucieczki kapitału. Inwestorzy mogą wycofywać swoje środki z kraju w obawie przed dalszymi spadkami wartości waluty lub brakiem stabilności, co pogłębia problemy gospodarcze.
- Napięcia handlowe i „wojny walutowe”: Jeśli dewaluacja jest postrzegana przez partnerów handlowych jako próba sztucznego zwiększenia konkurencyjności na ich koszt, może prowadzić do retorsji w postaci ceł ochronnych lub innych barier handlowych. Może to eskalować do „wojen walutowych”, gdzie kraje wzajemnie dewaluują swoje waluty, szkodząc globalnemu handlowi.
Podsumowując, dewaluacja to potężne, ale ryzykowne narzędzie. Jej sukces zależy od wielu czynników, w tym od reakcji rynków, globalnej koniunktury oraz towarzyszących jej polityk fiskalnych i strukturalnych. Bez odpowiednich reform, dewaluacja może jedynie przynieść krótkotrwałe korzyści, po których nastąpią długoterminowe problemy, zwłaszcza w postaci inflacji i zwiększonego zadłużenia.
Dewaluacja w kontekście międzynarodowym: Handel, Dług i Relacje
Dewaluacja waluty nie jest jedynie wewnętrzną sprawą danego kraju. Jej konsekwencje rozciągają się na arenie międzynarodowej, wpływając na stosunki handlowe, przepływy kapitałowe, a nawet dynamikę geopolityczną. Zrozumienie tych interakcji jest kluczowe dla pełnego obrazu zjawiska dewaluacji.
Konkurencyjność gospodarki krajowej i międzynarodowy handel
Jak już wspomniano, głównym celem dewaluacji jest zwiększenie konkurencyjności cenowej eksportu. Kiedy waluta krajowa jest tańsza, produkty danego kraju stają się bardziej atrakcyjne cenowo dla zagranicznych nabywców, co może prowadzić do znacznego wzrostu wolumenu eksportu. Dla państw silnie zorientowanych na eksport, takich jak Niemcy czy Chiny, nawet niewielka zmiana kursu walutowego może mieć ogromne znaczenie dla wyników handlowych.
Jednak sukces w zwiększaniu eksportu po dewaluacji nie jest gwarantowany. Zależy on od tzw. elastyczności cenowej popytu na eksport oraz podaży eksportu. Jeśli popyt na eksport jest nieelastyczny (tzn. jego ilość nie zmienia się znacząco w odpowiedzi na zmianę ceny), dewaluacja może nie przynieść oczekiwanych korzyści. Podobnie, jeśli kraj nie ma wystarczających zdolności produkcyjnych, aby sprostać zwiększonemu popytowi, wzrost eksportu będzie ograniczony. Ponadto, dewaluacja wpływa również na import – droższe towary zagraniczne oznaczają mniejszy import, co teoretycznie pomaga zmniejszyć deficyt handlowy.
Nierównowaga handlowa i ryzyko wojen walutowych
Wzrost konkurencyjności eksportu jednego kraju, osiągnięty poprzez dewaluację, często odbywa się kosztem innych państw. Jeśli jeden kraj celowo osłabia swoją walutę, aby zwiększyć swój eksport, może to prowadzić do zmniejszenia eksportu innych krajów lub zwiększenia ich importu z kraju dewaluującego. To zjawisko może doprowadzić do powstania lub pogłębienia nierównowagi handlowej, gdzie niektóre kraje notują duże nadwyżki, a inne duże deficyty.
Wzrost nierównowag handlowych jest często źródłem napięć w międzynarodowych stosunkach gospodarczych. Kraje, które czują się poszkodowane przez „agresywną” dewaluację swojego partnera handlowego, mogą zareagować wprowadzając środki protekcjonistyczne, takie jak cła importowe, kwoty, subsydia dla własnych producentów lub nawet własną dewaluację, aby zrekompensować utraconą konkurencyjność. Taka spirala działań odwetowych, znana jako „wojny walutowe”, może zaszkodzić globalnemu handlowi i spowolnić wzrost gospodarczy na świecie. Przykładem może być oskarżanie Chin przez USA o manipulowanie kursem juana w celu uzyskania nieuczciwej przewagi handlowej, co było jednym z zarzewi wojny handlowej w ostatnich latach.
Wpływ na dług zagraniczny i przepływy kapitałowe
Dewaluacja ma bezpośredni i często bolesny wpływ na zadłużenie denominowane w walutach obcych. Dla kraju, który ma znaczące długi w dolarach, euro czy jenach, osłabienie własnej waluty drastycznie zwiększa koszt obsługi i spłaty tych zobowiązań w walucie krajowej. Nawet jeśli nominalna kwota długu pozostaje taka sama w walucie obcej, spłata odsetek i kapitału wymaga teraz znacznie większej liczby jednostek waluty krajowej. To może prowadzić do kryzysu zadłużeniowego, szczególnie w krajach rozwijających się, które często zaciągają pożyczki w walutach twardych.
Na przykład, jeśli kraj A ma 100 mld USD długu, a jego waluta dewaluuje się z 4 do 6 jednostek za dolara, to jego realne obciążenie długiem wzrasta o 50% w walucie krajowej. Jeśli duża część tego długu jest krótko-terminowa, może to wywołać panikę na rynkach finansowych, masowy odpływ kapitału i dodatkową presję na walutę, pogłębiając kryzys. W takiej sytuacji kraj może być zmuszony do szukania pomocy u międzynarodowych instytucji, takich jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), co często wiąże się z rygorystycznymi warunkami reform gospodarczych.
Z drugiej strony, stabilne i przewidywalne otoczenie po dewaluacji może, w dłuższej perspektywie, przyciągnąć kapitał zagraniczny, jeśli inwestorzy uznają, że waluta osiągnęła swój „sprawiedliwy” poziom, a poprawa konkurencyjności eksportu przełoży się na wzrost gospodarczy. Jednak początkowa reakcja rynków często jest negatywna, co prowadzi do odpływu kapitału w poszukiwaniu bezpieczniejszych przystani.
Dewaluacja jest zatem potężnym instrumentem, który może zmienić dynamikę międzynarodowego handlu i finansów, ale jej zastosowanie wymaga niezwykłej ostrożności i przewidywania reakcji zarówno rynków, jak i partnerów handlowych.
Historyczne i Współczesne Przykłady Dewaluacji
Historia gospodarcza obfituje w przykłady dewaluacji walut, z których każdy miał swoje unikalne przyczyny i konsekwencje. Analiza tych przypadków pozwala lepiej zrozumieć złożoność i ryzyka związane z tym mechanizmem.
1. Wielka Brytania – Dewaluacja Funta Szterlinga (1967)
W listopadzie 1967 roku rząd brytyjski podjął decyzję o dewaluacji funta szterlinga o 14,3%, zmieniając jego kurs z 2,80 USD na 2,40 USD. Była to próba zaradzenia chronicznemu deficytowi bilansu płatniczego i niskiej konkurencyjności brytyjskiego eksportu. Wielka Brytania borykała się z problemami gospodarczymi po II wojnie światowej, wysokimi wydatkami publicznymi i stagnacją produktywności. Mimo początkowego szoku i politycznego wstrząsu, dewaluacja faktycznie przyczyniła się do poprawy bilansu handlowego w kolejnych latach, choć wiązała się również ze wzrostem inflacji. Był to jeden z ostatnich przypadków dewaluacji waluty kraju rozwiniętego w ramach systemu Bretton Woods, gdzie kursy walut były sztywno powiązane ze sobą i ze złotem.
2. Stany Zjednoczone – „Nixon Shock” i koniec Bretton Woods (1971)
W sierpniu 1971 roku, prezydent Richard Nixon ogłosił serię radykalnych zmian w polityce gospodarczej, które przeszły do historii jako „Nixon Shock”. Kluczową decyzją było jednostronne zawieszenie wymienialności dolara amerykańskiego na złoto (tzw. zamknięcie „złotego okna”), co de facto było dewaluacją dolara. W tamtym czasie dolar był kluczową walutą rezerwową, a jego wartość była sztywno powiązana ze złotem (35 USD za uncję). Decyzja ta była odpowiedzią na rosnący deficyt handlowy USA, odpływ złota z amerykańskich rezerw oraz presję inflacyjną związaną z wojną w Wietnamie. Zerwanie z parytetem złota doprowadziło do załamania systemu Bretton Woods i otworzyło erę pływających kursów walutowych dla większości głównych walut, radykalnie zmieniając międzynarodowy system monetarny.
3. Meksyk – Kryzys Peso (1994-1995)
Pod koniec 1994 roku Meksyk doświadczył gwałtownego kryzysu finansowego, który rozpoczął się od dewaluacji peso. Meksyk utrzymywał stały, zawyżony kurs peso, co doprowadziło do ogromnego deficytu na rachunku bieżącym. Kiedy obawy o stabilność finansową kraju narastały, inwestorzy zaczęli masowo wycofywać kapitał. W odpowiedzi, rząd meksykański, mając na wyczerpaniu rezerwy walutowe, był zmuszony do gwałtownej dewaluacji, a następnie do przejścia na kurs płynny. W ciągu kilku tygodni peso straciło ponad 50% wartości. Kryzys ten miał ogromne konsekwencje dla Meksyku, prowadząc do recesji, wzrostu inflacji i upadłości firm, a także rozlał się na inne rynki wschodzące, wywołując tzw. „efekt Tequili”.
4. Argentyna – Dewaluacja Peso (2001-2002)
Kolejnym dramatycznym przykładem jest Argentyna, która w latach 90. utrzymywała sztuczny parytet 1:1 między peso a dolarem amerykańskim. Ta polityka, choć początkowo stabilizowała gospodarkę, z czasem doprowadziła do utraty konkurencyjności eksportu, narastającego zadłużenia i recesji. W obliczu głębokiego kryzysu gospodarczego i społecznego, na początku 2002 roku, Argentyna porzuciła ten parytet, co skutkowało gwałtowną dewaluacją peso. W ciągu kilku miesięcy peso straciło około 70% swojej wartości, a kraj ogłosił największe w historii bankructwo państwa. Konsekwencje były katastrofalne: gwałtowny wzrost inflacji, masowe bankructwa firm, wzrost ubóstwa i społeczne zamieszki.
5. Chiny – Dewaluacja Juana (2015)
W sierpniu 2015 roku Ludowy Bank Chin (PBOC) zaskoczył rynki, ogłaszając dewaluację juana o blisko 2%, a następnie kontynuując trend lekkiego osłabiania waluty w kolejnych dniach. Chociaż skala tej dewaluacji była niewielka w porównaniu do wcześniejszych przykładów, jej znaczenie było ogromne, biorąc pod uwagę rolę Chin w globalnej gospodarce. Celem było wsparcie spowalniającego eksportu i pobudzenie wzrostu gospodarczego. Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony USA i innych krajów, które oskarżyły Chiny o prowadzenie „wojny walutowej” i uzyskiwanie nieuczciwej przewagi handlowej. Ruch ten wywołał również globalne zawirowania na rynkach finansowych, powodując spadek wartości wielu azjatyckich walut i wzrost niepewności ekonomicznej.
Wpływ dewaluacji na ceny złota i innych walut
W wielu przypadkach dewaluacja (lub silna deprecjacja) waluty krajowej prowadzi do wzrostu cen złota wyrażonych w tej walucie. Dzieje
